Czy można żyć tylko dla siebie?

Owszem, pewnie, że można. I kto nam zabroni? Można się położyć spać do łóżka ze świadomością, że od życia i innych się wciąż tylko bierze, a nic nie daje w zamian.

Tylko, dlaczego tak? Istnieje od dawna pewna filozofia, oczywiście posiadająca, jak każda reguła, swoje wyjątki, ale mimo wszystko zakładająca, że to, co ofiarowujesz komuś, to samo dostajesz w zamian.

Czy można żyć tylko dla siebie

Czyli, jeśli się uśmiechasz i wysyłasz sygnał: „Tak, jestem sympatycznym, pozytywnie nastawionym do ludzi człowiekiem”, istnieje dużo większe prawdopodobieństwo tego, że ktoś odpłaci się takim samym zachowaniem aniżeli byłbyś ponury i niemiły. Identycznie jest, jeżeli chodzi o takie przeciwstawne sobie pojęcia, jak egoizm i altruizm.

Pierwsza postawa cechuje osobę, która istotnie żyje wyłącznie dla siebie, na piedestale stoją tylko jej potrzeby i od wszystkich wymaga ich akceptacji, wywyższania, a wręcz wychwalania. Druga postawa – altruistyczna jest typowa dla osób wrażliwych, a jeśli nie wrażliwych, to przynajmniej ludzkich, posiadającej normalne odruchy, charakteryzujące nasz gatunek.

Podsumowując zatem – nie można żyć tylko dla siebie, jeśli chcemy, by nasze istnienie nie ograniczało się wyłącznie do chłodnych, niezbędnych kontaktów zawodowych, zdobywania fortuny i budowania sukcesu kosztem pracy i wysiłku innych, musimy sami zadbać o to, by innym było z nami po prostu dobrze. Dobrze, to nie znaczy, że mają mieć świadomość, że mogą się nam zwalać na głowę, narzucać i w ogóle denerwować, wręcz przeciwnie – mogą nas jednocześnie lubić, ale też szanować i rozumieć nasze poglądy, przekonania i potrzeby.

Jeśli będziemy żyć dla innych, co nie oznacza wcale, że musimy Bóg wie, jak przeżywać problemy naszych bliskich znajomych, ale wystarczy, że się po prostu nimi szczerze zainteresujemy, to w takiej sytuacji, jeśli my zostaniemy na lodzie, dopiero wtedy możemy mieć pretensje, że nikt nam nie pomaga.
Marta Akuszewska

Authors
Tags

Related posts

Top